Kontrola trzeźwości potrafi zestresować nawet kierowcę, który niczego nie ukrywa. Policjant zatrzymuje samochód, prosi o dokumenty, sięga po alkomat. W głowie pojawia się jedno pytanie: co mogę, a czego nie powinienem robić?
Warto znać swoje prawa. Nie po to, żeby utrudniać kontrolę. Chodzi o to, by nie popełnić błędów, które później mogą zaszkodzić w sprawie.
Policja ma prawo kontrolować trzeźwość kierowców. Dotyczy to zarówno rutynowych akcji, jak i sytuacji po kolizji, wypadku albo podejrzeniu jazdy po alkoholu. Co ważne, badanie może zostać przeprowadzone także wtedy, gdy kierowca nie wyraża na nie zgody. Policja wskazuje, że w określonych sytuacjach możliwe jest również pobranie krwi bez zgody osoby badanej, po uprzedzeniu jej o tej procedurze.
Czy kierowca może odmówić badania alkomatem?
W praktyce kierowca może powiedzieć, że nie chce dmuchać w alkomat. Taka odmowa nie oznacza jednak, że kontrola się kończy. Najczęściej prowadzi do dalszych czynności, w tym do badania krwi.
To ważna różnica. Odmowa badania alkomatem nie jest prostym sposobem na uniknięcie odpowiedzialności. Może jedynie wydłużyć całą procedurę. Policjant może też potraktować zachowanie kierowcy jako brak współpracy.
Jeśli wynik badania budzi wątpliwości, warto spokojnie powiedzieć o tym funkcjonariuszowi. Kierowca może domagać się wyjaśnienia procedury i odnotowania zastrzeżeń. Emocjonalna kłótnia zwykle nie pomaga.
Jak wygląda badanie trzeźwości?
Najczęściej kontrola zaczyna się od badania wydychanego powietrza. Policjant używa urządzenia elektronicznego, czyli alkomatu. Wynik pokazuje, czy w organizmie znajduje się alkohol.
Jeżeli wynik jest pozytywny, mogą pojawić się kolejne czynności. Policja może wykonać następny pomiar albo skierować kierowcę na badanie krwi. Dzieje się tak zwłaszcza wtedy, gdy wynik jest sporny lub stan kierowcy budzi wątpliwości.
Kierowca powinien zachować spokój i słuchać poleceń. Ma jednak prawo pytać, co jest podstawą kolejnych czynności. Może też zwracać uwagę na szczegóły, które później będą ważne.
Stan po użyciu alkoholu a stan nietrzeźwości
Nie każdy dodatni wynik oznacza od razu przestępstwo. Polskie prawo rozróżnia stan po użyciu alkoholu oraz stan nietrzeźwości.
Stan po użyciu alkoholu występuje przy stężeniu od 0,2 do 0,5 promila alkoholu we krwi. Odpowiada to wartości od 0,1 do 0,25 mg alkoholu w 1 dm³ wydychanego powietrza. Policja wskazuje, że taki przypadek jest traktowany inaczej niż stan nietrzeźwości.
Stan nietrzeźwości zaczyna się wtedy, gdy zawartość alkoholu przekracza 0,5 promila we krwi. Może też chodzić o sytuację, gdy wynik prowadzi do takiego stężenia. Wtedy sprawa ma już charakter karny.
Więcej o skutkach takich sytuacji przeczytasz tutaj: jazda po alkoholu – konsekwencje i kary za jazdę pod wpływem alkoholu.

Jakie prawa ma kierowca podczas kontroli trzeźwości?
Kierowca ma prawo wiedzieć, dlaczego jest kontrolowany. Ma też prawo zachować spokój i nie składać pochopnych wyjaśnień. To szczególnie ważne, gdy wynik badania jest niekorzystny.
Warto pamiętać o kilku zasadach:
- Kierowca może poprosić o informację, jakie czynności są wykonywane. Może też pytać o wynik badania i dalszy przebieg sprawy.
- Kierowca może zgłaszać zastrzeżenia do sposobu przeprowadzenia kontroli. Najlepiej robić to spokojnie i konkretnie.
- Kierowca nie powinien podpisywać dokumentów bez ich przeczytania. Jeśli czegoś nie rozumie, może poprosić o wyjaśnienie.
- Kierowca ma prawo skorzystać z pomocy adwokata. W sprawach o jazdę po alkoholu czas ma duże znaczenie.
Czy policja może zatrzymać prawo jazdy?
Tak. Jeżeli zachodzi podejrzenie jazdy po alkoholu, policja może zatrzymać dokument prawa jazdy. Dziś bardzo często odbywa się to elektronicznie. Kierowca nie musi mieć przy sobie plastikowego dokumentu, żeby uprawnienia zostały zatrzymane.
Dla wielu osób to najbardziej dotkliwy moment. Samochód jest potrzebny do pracy, opieki nad rodziną albo prowadzenia firmy. Dlatego nie warto bagatelizować pierwszych czynności po kontroli.
Osobny temat to sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Może trwać miesiące, lata, a w niektórych przypadkach znacznie dłużej. Więcej wyjaśniamy tutaj: zakaz prowadzenia pojazdów za jazdę po alkoholu.
Czego nie robić podczas kontroli?
Najgorszym doradcą jest panika. Nerwowe tłumaczenia, sprzeczne wersje i impulsywne zachowanie mogą później utrudnić obronę.
Nie warto kłócić się z funkcjonariuszem na poboczu. To nie jest miejsce na rozstrzyganie sporu prawnego. Lepiej zapamiętać przebieg kontroli i zadbać o to, by ważne uwagi znalazły się w dokumentach.
Nie należy też zakładać, że „jakoś się rozejdzie”. Sprawy po alkoholu często szybko trafiają na formalny tor. Każde zdanie i każda decyzja mogą mieć znaczenie.
Co zrobić po zatrzymaniu za alkohol?
Najpierw trzeba ustalić, jaki był wynik badania i jakie czynności wykonano. Ważne są godziny pomiarów, rodzaj urządzenia, zachowanie policjantów oraz ewentualne badanie krwi.
Warto też jak najszybciej skonsultować sprawę z adwokatem. Nie chodzi o szukanie „kruczka”. Chodzi o ocenę sytuacji, możliwych konsekwencji i sposobu działania.
Każda sprawa jest inna. Znaczenie ma wynik badania, wcześniejsza karalność, okoliczności zatrzymania i to, czy doszło do kolizji. Czasem kluczowe są szczegóły, które na początku wydają się mało ważne.
Kontrola trzeźwości a prawa kierowcy – najważniejsze wnioski
Policja ma prawo badać trzeźwość kierowcy. Odmowa dmuchania w alkomat nie zamyka sprawy. Może skończyć się badaniem krwi i dalszym postępowaniem.
Kierowca ma jednak swoje prawa. Może pytać, zgłaszać zastrzeżenia i korzystać z pomocy adwokata. Powinien też unikać pochopnych wyjaśnień, zwłaszcza gdy wynik badania jest niekorzystny.
Jeżeli kontrola zakończyła się zatrzymaniem prawa jazdy albo zarzutem jazdy po alkoholu, nie odkładaj sprawy na później. Im szybciej poznasz swoje możliwości, tym łatwiej uniknąć błędów.
Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej kancelarii: Kancelaria Balcerowicz.
Artykuł sponsorowany






