MPK Poznań podpisało umowę na zakup kolejnych fabrycznie nowych tramwajów. Pojazdy wyprodukuje Modertrans Poznań, którego udziałowcami są miejski przewoźnik i Miasto Poznań. Na realizację projektu MPK pozyskało 175 mln zł dofinansowania z Unii Europejskiej. Poznań jednocześnie modernizuje więc komunikację miejską i zapewnia duże zamówienie lokalnemu producentowi kontrolowanemu przez samorząd.
MPK zamawia nowe Moderusy Gamma
Podpisana umowa obejmuje dostawę 10 fabrycznie nowych, jednokierunkowych tramwajów Moderus Gamma. MPK będzie mogło skorzystać z prawa opcji i rozszerzyć zamówienie o maksymalnie 20 kolejnych pojazdów. Oznacza to, że do Poznania może trafić łącznie nawet 30 nowych wagonów.
Umowa jest wynikiem postępowania przetargowego przeprowadzonego przez MPK Poznań w 2025 roku. Najkorzystniejszą ofertę złożył Modertrans Poznań. Dostawy tramwajów objętych zamówieniem podstawowym zaplanowano na 2028 rok.
Zakup kolejnych 20 pojazdów nie jest jeszcze przesądzony. Uruchomienie prawa opcji będzie zależało od możliwości finansowych przewoźnika oraz zapewnienia pieniędzy na rozszerzenie kontraktu.
MPK kupuje tramwaje od spółki, której jest właścicielem
W tym zamówieniu uwagę zwraca struktura właścicielska producenta. Modertrans Poznań nie jest prywatną firmą niezależną od zamawiającego.
Do MPK Poznań należy 75 proc. udziałów Modertransu, natomiast pozostałe 25 proc. posiada bezpośrednio Miasto Poznań. Samo MPK jest spółką należącą do miasta. W praktyce oznacza to, że zarówno zamawiający, jak i producent nowych tramwajów pozostają pod kontrolą poznańskiego samorządu.
Nie oznacza to jednak, że MPK mogło swobodnie przekazać zlecenie swojej spółce zależnej. Zakup został poprzedzony postępowaniem przetargowym, w którym oceniano złożone oferty. Modertrans wygrał je jako wykonawca, który przedstawił najkorzystniejszą propozycję.
Taki układ może być dla Poznania korzystny. Miejski przewoźnik otrzyma nowoczesny tabor, a znaczna część prac związanych z realizacją kontraktu zostanie wykonana przez przedsiębiorstwo działające lokalnie i należące do miasta oraz MPK.
175 mln zł dofinansowania z Unii Europejskiej
Projekt nosi nazwę „Rozwój czystego transportu miejskiego – inwestycje w tabor tramwajowy MPK Poznań Sp. z o.o.”. Na jego realizację przewoźnik otrzymał 175 mln zł dofinansowania z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko 2021–2027.
Umowę dotyczącą przyznania wsparcia MPK Poznań i Centrum Unijnych Projektów Transportowych podpisały 17 października 2025 roku. Projekt zakładał zakup od 10 do maksymalnie 30 nowych, niskopodłogowych i jednokierunkowych tramwajów.
Dofinansowanie obejmuje projekt, w którego skład wchodzą nie tylko pojazdy, ale również specjalistyczne wyposażenie zajezdni, narzędzia, oprzyrządowanie, pakiet naprawczy, serwis gwarancyjny i szkolenia pracowników.
Nie należy jednak twierdzić, że Unia Europejska zapłaci za całe zamówienie. Oficjalnie potwierdzona kwota wsparcia wynosi 175 mln zł, ale nie opublikowano wartości podpisanego w lipcu 2026 roku kontraktu z Modertransem. Nie wiadomo również, czy dofinansowanie wystarczy na uruchomienie całego zamówienia opcjonalnego. MPK wprost zaznacza, że zakup dodatkowych 20 wagonów będzie zależał od zapewnienia odpowiednich środków.
Czy pieniądze zostaną w Poznaniu?
Określenie, że cały wydatek „zostanie w Poznaniu”, byłoby zbyt dużym uproszczeniem. Modertrans musi ponieść koszty produkcji, kupić komponenty i urządzenia, opłacić pracowników oraz korzystać z usług zewnętrznych dostawców. Część podzespołów może pochodzić od firm działających poza miastem.
Mimo to zamówienie może przynieść lokalnej gospodarce wymierne korzyści. Modertrans posiada zakłady w Poznaniu i podpoznańskich Biskupicach. Firma zatrudnia ponad 330 pracowników, a jej działalność zapewnia pracę także przedsiębiorstwom współpracującym z producentem.
W przeciwieństwie do zakupu tramwajów od firmy całkowicie zewnętrznej kontrakt wzmacnia spółkę, w której udziały posiadają MPK i Miasto Poznań. Nie oznacza to jednak, że wartość zamówienia automatycznie wróci do miejskiego budżetu. Korzyścią jest przede wszystkim rozwój lokalnego producenta, utrzymanie miejsc pracy i wzrost potencjału przedsiębiorstwa kontrolowanego przez samorząd.
Jak będą wyposażone nowe tramwaje?
Nowe Moderusy Gamma będą miały około 32 metrów długości. Zostaną wykonane jako pojazdy jednokierunkowe i w pełni niskopodłogowe.
Tramwaje otrzymają rampy ułatwiające wejście osobom poruszającym się na wózkach, pasażerom z ograniczoną mobilnością oraz opiekunom podróżującym z dziećmi. Klimatyzowane będą zarówno przestrzeń pasażerska, jak i kabina motorniczego.
Na wyposażeniu znajdą się także:
- monitoring,
- energooszczędne oświetlenie LED,
- wewnętrzne i zewnętrzne tablice informacyjne,
- nowoczesny system informacji pasażerskiej.
Modertrans dostarczy również specjalistyczne wyposażenie zajezdni, narzędzia potrzebne do obsługi pojazdów oraz pakiet naprawczy. Producent będzie odpowiadał za serwis gwarancyjny i przeszkolenie pracowników MPK w zakresie obsługi, przeglądów i napraw tramwajów.
Nowe wagony zastąpią najbardziej wysłużone tramwaje
Nowe Moderusy mają stopniowo zastępować najbardziej wyeksploatowane pojazdy pozostające w taborze MPK. Chodzi przede wszystkim o Tatry oraz część Moderusów Beta, których dalsze utrzymywanie i wykonywanie kosztownych napraw staje się coraz mniej uzasadnione pod względem technicznym i ekonomicznym.
Poznański przewoźnik posiada obecnie 82 tramwaje należące do rodziny Moderus Gamma. Wśród nich znajduje się 30 najnowszych, dwukierunkowych wagonów dostarczonych w 2025 roku. Jeżeli MPK wykorzysta całe prawo opcji z nowej umowy, liczba Gamm wzrośnie do 112.
Łącznie MPK dysponuje 153 tramwajami wyprodukowanymi lub zmodernizowanymi przez Modertrans. Stanowią one ponad 60 proc. całego taboru tramwajowego przewoźnika.
Złoty interes Poznania?
Z punktu widzenia miasta transakcja rzeczywiście może przynieść kilka korzyści jednocześnie. MPK pozyskuje nowoczesne tramwaje, inwestycja otrzymuje 175 mln zł wsparcia europejskiego, a zamówienie realizuje lokalny producent kontrolowany przez miejski samorząd.
Nie jest to jednak sytuacja, w której Unia Europejska po prostu kupuje Poznaniowi 30 tramwajów, a cała wartość kontraktu trafia do miejskiej kasy. Podstawowe zamówienie obejmuje na razie 10 pojazdów, zakup kolejnych 20 zależy od znalezienia finansowania, a Modertrans musi pokryć wszystkie koszty produkcji.
Najważniejszy efekt mieszkańcy powinni zobaczyć na torowiskach w 2028 roku. Będą nim kolejne niskopodłogowe, klimatyzowane i dostępne dla osób z ograniczoną mobilnością tramwaje, które zastąpią najbardziej wysłużone wagony poznańskiego MPK.





