Jesień coraz częściej staje się pełnoprawnym sezonem urlopowym. I trudno się temu dziwić. W wielu miejscach robi się spokojniej, temperatury spadają, a podróżowanie bywa po prostu wygodniejsze.
Do wyboru masz kilka scenariuszy. Możesz przedłużyć sobie lato, ruszyć w góry albo postawić na kilka dni intensywnego zwiedzania.
Gdzie warto pojechać na jesienny urlop? Wybraliśmy kierunki, które dobrze sprawdzają się we wrześniu, październiku i częściowo w listopadzie.
Cypr – jeśli nie chcesz jeszcze żegnać się z latem
Cypr to jeden z kierunków, który jesienią nadal potrafi zaoferować prawdziwie letnią pogodę.
We wrześniu i październiku dni nadal są ciepłe. Temperatura otwartego morza utrzymuje się powyżej 22°C aż do listopada.
To dobry wybór dla osób, które chcą odpocząć na plaży. Jednocześnie można połączyć wypoczynek ze zwiedzaniem.
Warto zobaczyć między innymi góry Troodos, nadmorskie miasta oraz liczne stanowiska archeologiczne.
Jesień ma jeszcze jedną zaletę. Zwiedzanie wyspy jest wtedy znacznie mniej męczące niż podczas największych upałów.

Madera – wyjazd dla tych, którzy nie potrafią siedzieć w miejscu
Jeżeli podczas urlopu szybko nudzisz się na leżaku, Madera może być dobrym wyborem.
Wyspa kojarzy się przede wszystkim z górami, zielenią i trasami pieszymi. Szczególnie popularne są szlaki prowadzące wzdłuż lewad.
Jesienią temperatury nadal sprzyjają aktywnemu wypoczynkowi. Trzeba jednak przygotować się na bardziej zmienną pogodę.
Na Maderze występują wyraźne mikroklimaty. Słońce na wybrzeżu nie oznacza więc idealnej pogody w górach.
W plecaku warto mieć zarówno okulary przeciwsłoneczne, jak i lekką kurtkę przeciwdeszczową.
Malta – dużo zwiedzania na niewielkiej wyspie
Malta dobrze pasuje do krótszego jesiennego urlopu.
Wyspa jest niewielka, dlatego podczas kilku dni można zobaczyć wiele miejsc. Odległości między najważniejszymi atrakcjami są mniejsze niż w dużych krajach.
W planie warto uwzględnić Vallettę, Mdinę oraz wyspę Gozo.
Jesienią temperatury mogą być nadal przyjemne, choć pogoda staje się bardziej zmienna niż latem.
Malta ma jeszcze jeden atut. Łatwo połączyć tutaj historię, spacery, lokalną kuchnię oraz wypoczynek nad morzem.
Andaluzja – jesień sprzyja zwiedzaniu południa Hiszpanii
Sewilla, Malaga, Kordoba i Ronda latem potrafią być bardzo gorące.
Jesienią sytuacja wygląda znacznie lepiej. Temperatury częściej pozwalają na wielogodzinne spacery bez ciągłego szukania cienia.
Andaluzję można zwiedzać na dwa sposoby.
Przy krótkim wyjeździe warto wybrać jedno miasto i jego okolice. Przy tygodniowym urlopie można zaplanować trasę obejmującą kilka miejsc.
Malaga pozwala dodatkowo połączyć zwiedzanie z odpoczynkiem nad Morzem Śródziemnym.
To kierunek dla osób, które lubią mieć w planie sporo atrakcji.

Rzym – dobry pomysł na jesienny city break
Rzym potrafi być męczący latem. Upalne dni nie zawsze sprzyjają spacerom między zabytkami.
Jesienią zwiedzanie staje się znacznie przyjemniejsze.
Koloseum, Forum Romanum, Watykan, Panteon oraz Trastevere spokojnie wypełnią kilka dni.
Na pierwszy pobyt warto przeznaczyć cztery lub pięć dni. Pozwoli to zobaczyć najważniejsze miejsca bez ciągłego zerkania na zegarek.
Jesień pasuje tutaj również do włoskiego stylu spędzania czasu. Można dłużej posiedzieć przy kawie albo kolacji bez sierpniowego skwaru.
Karkonosze – jesienny urlop bliżej Poznania
Nie trzeba wsiadać do samolotu, żeby zobaczyć świetne jesienne krajobrazy.
Dobrym kierunkiem z Poznania są Karkonosze. W październiku lasy potrafią wyglądać tutaj bardzo efektownie.
Bazą wypadową może być Karpacz albo Szklarska Poręba.
Do wyboru są krótkie spacery, dłuższe trekkingi oraz trasy prowadzące w wyższe partie gór.
Trzeba jednak pamiętać, że pogoda w górach zmienia się szybko.
Jesienią mogą pojawić się silny wiatr, mgła i deszcz. Później możliwe są także pierwsze zimowe warunki.
Góry Stołowe – coś dla fanów nietypowych szlaków
Góry Stołowe wyglądają inaczej niż większość polskich pasm.
Charakterystyczne formacje skalne sprawiają, że spacer momentami przypomina przejście przez naturalny labirynt.
Jednym z najbardziej znanych miejsc jest Szczeliniec Wielki. Popularne są również Błędne Skały.
Jesienią okolica zyskuje dodatkowy klimat dzięki kolorowym lasom.
To dobry kierunek na weekend albo kilka spokojniejszych dni.

Bieszczady – klasyka jesiennego wyjazdu
Bieszczady od lat kojarzą się z jesiennymi wyjazdami.
Nie bez powodu. Połoniny i lasy w październikowych kolorach potrafią wyglądać niezwykle efektownie.
Popularne pozostają Połonina Caryńska oraz Połonina Wetlińska.
Nie trzeba jednak każdego dnia zdobywać kolejnego szczytu.
Bieszczady dobrze sprawdzają się także podczas wolniejszych wyjazdów. Można po prostu spacerować, odpocząć i ograniczyć liczbę punktów w planie.
Z Poznania to już dalsza wyprawa. W przypadku Bieszczadów warto więc zaplanować przynajmniej kilka dni.
Gdzie na jesienny urlop nad morze?
Polskie wybrzeże jesienią pokazuje zupełnie inne oblicze niż w wakacje.
Plaże są spokojniejsze, a w wielu miejscowościach znika letni tłok.
To dobry kierunek dla osób, które nie potrzebują kąpieli w morzu.
Spacer po plaży, ryba w nadmorskiej restauracji i brak ścisku na deptaku potrafią być wystarczającym planem.
Z Poznania dobrym wyborem mogą być między innymi okolice Kołobrzegu, Międzyzdrojów albo Trójmiasta.
Trzeba tylko pamiętać, że jesienna pogoda nad Bałtykiem bywa kapryśna.
Gdzie pojechać jesienią z Poznania?
Dużo zależy od tego, ile masz wolnego.
Na krótki wyjazd nie zawsze opłaca się pokonywać pół Europy. Czasem lepiej wybrać miejsce dostępne samochodem albo pociągiem.
Można przyjąć prosty podział:
- 2–3 dni: Karkonosze, Góry Stołowe, polskie wybrzeże albo city break,
- 4–5 dni: Malta, Rzym lub jedno miasto w Andaluzji,
- około tygodnia: Cypr, Madera, Bieszczady albo objazd po południu Hiszpanii.
Przed wyjazdem lotniczym warto sprawdzić aktualną siatkę połączeń z Poznania. Jesienią część tras działa inaczej niż w sezonie letnim.
Jesienny urlop ma więcej zalet, niż się wydaje
Jesień daje dużą swobodę wyboru.
Możesz polecieć tam, gdzie nadal jest ciepło. Możesz też wybrać góry i zobaczyć lasy w najlepszych kolorach.
Dla jednych idealnym kierunkiem będzie Cypr. Inni wybiorą Karkonosze albo spokojny weekend nad Bałtykiem.
Najważniejsze, żeby dopasować miejsce do własnego sposobu odpoczywania.
Jesienny urlop nie musi być planem awaryjnym po wakacjach. Czasem właśnie wtedy podróżuje się najprzyjemniej.






