Poznańskie Nowe Zoo ma dwóch nowych mieszkańców. Pod koniec czerwca 2026 roku przyszły tam na świat dwie pandki rude. Pandki rude w Nowym Zoo w Poznaniu są kolejnym potomstwem Indiry i Toshiego. Ogród zoologiczny poinformował o narodzinach dopiero na początku sierpnia, ponieważ pierwsze tygodnie życia młodych są szczególnie ważne dla ich rozwoju.
Pandki potrzebowały ciszy i spokoju
Młode pandki rude rodzą się ślepe i głuche, a ich rozwój przebiega bardzo powoli. Przez pierwsze cztery–sześć tygodni są niemal całkowicie zależne od matki. Z tego powodu opiekunowie ograniczyli ingerowanie w życie zwierząt oraz aktywność w pobliżu wybiegu.
Jak wyjaśnił Remigiusz Koziński, kierownik Działu Nowego Zoo i Edukacji, młode w początkowym okresie wymagają przede wszystkim spokoju, a opieka nad nimi niemal całkowicie angażuje matkę. Dlatego pandki rude w Nowym Zoo w Poznaniu przez pierwsze tygodnie pozostają pod szczególnie uważną obserwacją opiekunów.
Płeć rodzeństwa nie jest jeszcze znana. Dokładniejsze badania będzie można prawdopodobnie przeprowadzić pod koniec sierpnia lub na początku września. Do tego czasu pracownicy zoo zamierzają jak najmniej ingerować w to, co dzieje się na wybiegu i w jego najbliższym otoczeniu.
Indira i Toshi ponownie zostali rodzicami
Matką bliźniąt jest Indira, która przyjechała do Poznania z ogrodu Nordens Ark w Szwecji. Ojcem został Toshi, pochodzący z ogrodu zoologicznego w Jihlavie w Czechach.
To nie jest pierwsze potomstwo tej pary. Ich córka Kumari od ponad roku mieszka w ogrodzie zoologicznym w Uściu nad Łabą w Czechach.
Przenoszenie zwierząt między europejskimi ogrodami zoologicznymi jest częścią programów hodowlanych prowadzonych w celu ochrony zagrożonych gatunków. O tym, gdzie trafią poszczególne osobniki, decydują koordynatorzy programów, biorąc pod uwagę między innymi ich pochodzenie i zróżnicowanie genetyczne.
Kto wybierze imiona dla pandek?
Młode nie mają jeszcze imion. Wybiorą je mieszkańcy Domu Pomocy Społecznej im. bł. Edmunda Bojanowskiego, znajdującego się przy ulicy Niedziałkowskiego na poznańskiej Wildzie.
Wcześniej pracownicy zoo odwiedzą placówkę i opowiedzą jej podopiecznym o pandkach rudych, ich zwyczajach oraz znaczeniu programów hodowlanych. Następnie zostaną wybrane imiona, które trafią do oficjalnej dokumentacji zwierząt. W ten sposób pandki rude w Nowym Zoo w Poznaniu zyskają imiona wybrane przez mieszkańców miasta.

Dlaczego narodziny pandek rudych są tak ważne?
Pandka ruda jest gatunkiem zagrożonym wyginięciem. W naturze występuje w górskich lasach Azji, między innymi w Himalajach, Nepalu, Bhutanie, północno-wschodnich Indiach, Mjanmie oraz południowych Chinach.
Liczebność dzikiej populacji maleje przede wszystkim wskutek utraty i fragmentacji naturalnych siedlisk. Zagrożeniem są również kłusownictwo oraz nielegalny handel zwierzętami.
Ogrody zoologiczne współpracują w ramach międzynarodowych programów hodowlanych, których celem jest utrzymanie zdrowej i odpowiednio zróżnicowanej genetycznie populacji. Narodziny, dzięki którym pojawiły się dwie kolejne pandki rude w Nowym Zoo w Poznaniu, mają więc znaczenie nie tylko dla odwiedzających ogród, ale również dla ochrony gatunku.
Na spotkanie z młodymi trzeba poczekać
Na razie pracownicy poznańskiego zoo koncentrują się na zapewnieniu pandkom spokojnych warunków. Ogród nie podał konkretnego terminu, w którym młode zaczną regularnie pojawiać się na wybiegu i będą widoczne dla zwiedzających.
Najbliższe tygodnie upłyną przede wszystkim na obserwacji ich rozwoju. Więcej informacji, w tym dotyczących płci oraz imion nowych mieszkańców, powinno pojawić się po przeprowadzeniu dokładniejszych badań.






