Jesień to jeden z najlepszych momentów na grzybobranie pod Poznaniem. Wystarczy wyjechać kilkanaście lub kilkadziesiąt kilometrów poza miasto, aby znaleźć rozległe kompleksy leśne odpowiednie na kilkugodzinną wyprawę. Popularne kierunki to między innymi Puszcza Zielonka, lasy Nadleśnictwa Babki oraz położona nieco dalej Puszcza Notecka. Trzeba jednak pamiętać, że obecności grzybów w konkretnym miejscu nie da się zagwarantować – wysyp zależy przede wszystkim od pogody i warunków panujących w lesie.
Grzybobranie pod Poznaniem – gdzie jechać?
Okolice Poznania dają spory wybór osobom, które nie chcą jechać na drugi koniec Wielkopolski. Lasy znajdują się zarówno na północ, wschód, jak i południe od miasta. Przy wyborze miejsca dobrze brać pod uwagę nie tylko odległość, lecz także możliwość legalnego zaparkowania samochodu oraz występowanie obszarów chronionych. W rezerwatach przyrody i parkach narodowych grzybów zbierać nie wolno.

Puszcza Zielonka – popularny kierunek na północ od Poznania
Jednym z najbardziej oczywistych kierunków na grzybobranie pod Poznaniem są rozległe lasy Puszczy Zielonka. Kompleks znajduje się na północny wschód od miasta i obejmuje tereny w rejonie m.in. Czerwonaka, Murowanej Gośliny i Skoków.
Dużą częścią okolicznych lasów zarządza Nadleśnictwo Łopuchówko. W 2026 roku udostępniło ono również mapę turystyczną, na której zaznaczono parkingi leśne, miejsca postoju pojazdów, szlaki piesze i rowerowe oraz inne elementy infrastruktury. To szczególnie przydatne dla osób, które jadą w te okolice pierwszy raz.
Nie oznacza to jednak, że można wejść z koszykiem w każdy fragment Puszczy. Na jej terenie znajdują się rezerwaty przyrody, gdzie zbieranie grzybów jest zabronione. Przed wyjazdem najlepiej więc sprawdzić dokładną lokalizację oraz aktualne ograniczenia wstępu.
Lasy Nadleśnictwa Babki – blisko Poznania
Dobrym kierunkiem są również tereny zarządzane przez Nadleśnictwo Babki, położone na południe i południowy wschód od Poznania. To opcja dla osób, które nie chcą planować całodniowej wyprawy.
Nadleśnictwo samo wskazuje, że jego lasy odwiedzają zbieracze grzybów i jagód, a także spacerowicze i rowerzyści. Na jego terenie przygotowano również 10 miejsc postoju pojazdów.
W poprzednich sezonach leśnicy informowali także o występowaniu grzybów w tutejszych lasach. Trzeba jednak traktować to wyłącznie jako wskazówkę dotyczącą charakteru terenu. To, że grzyby występowały tu wcześniej, nie oznacza, że konkretnego dnia znajdziemy pełny koszyk.
Okolice Konstantynowa – kierunek na zachód od Poznania
Jeżeli chcemy pojechać w przeciwną stronę, można rozważyć lasy zarządzane przez Nadleśnictwo Konstantynowo. To kolejny rozległy obszar leśny w sąsiedztwie aglomeracji poznańskiej.
Także tutaj obowiązują ogólne zasady zbierania grzybów w Lasach Państwowych. Samo wejście do lasu i zbieranie grzybów jest co do zasady bezpłatne. Wyjątkiem są między innymi rezerwaty, obszary objęte zakazem wstępu, ostoje zwierzyny, drzewostany nasienne czy uprawy leśne do 4 metrów wysokości.
Wybierając mniej znane fragmenty kompleksów leśnych, można też uniknąć największego ruchu charakterystycznego dla popularnych miejsc tuż przy Poznaniu.
Puszcza Notecka – dalej, ale z ogromnym obszarem lasów
Dla osób gotowych na dłuższą wyprawę jednym z najciekawszych kierunków pozostaje Puszcza Notecka. Rozciąga się ona na ogromnym obszarze na północ od Poznania, a jej drzewostan jest zdominowany przez sosnę.
Lasy Państwowe określają Puszczę Notecką jako teren atrakcyjny dla zbieraczy jagód i grzybów.Ze względu na powierzchnię kompleksu przed wyjazdem najlepiej wybrać konkretny fragment puszczy, zamiast wpisywać w nawigacji jedynie jej nazwę.
Pomocna może być oficjalna aplikacja Puszcza Notecka. Obejmuje ona tereny ośmiu nadleśnictw, m.in. Oborniki, Wronki, Sieraków i Międzychód, a ponadto pozwala znaleźć miejsca postoju i korzystać z nawigacji po udostępnionych trasach także offline.
Kiedy najlepiej jechać na grzyby pod Poznaniem?
Najważniejsza jest pogoda, a nie konkretna data w kalendarzu. Sezon grzybowy może rozpocząć się już latem, jednak najbardziej kojarzy się z końcówką lata i jesienią. Ciepło połączone z odpowiednią ilością wilgoci sprzyja pojawianiu się owocników.
W 2026 roku już latem Nadleśnictwo Łopuchówko informowało o pojawieniu się w lasach pieprzników jadalnych, czyli popularnych kurek. Na początku września Lasy Państwowe również wskazywały na rozpoczęcie sezonu grzybowego.
Dlatego przed wyjazdem dobrze obserwować przede wszystkim opady i temperaturę z ostatnich dni. Po dłuższej suszy nawet sprawdzone miejsce może okazać się niemal puste.
Gdzie nie wolno zbierać grzybów?
To szczególnie ważne w okolicach Poznania, ponieważ część atrakcyjnych przyrodniczo terenów jest objęta ochroną. Grzybów nie wolno zbierać w parkach narodowych oraz rezerwatach przyrody. Zakazy dotyczą również niektórych innych fragmentów lasu, m.in. upraw leśnych do 4 metrów wysokości, ostoi zwierzyny i powierzchni doświadczalnych.
Z tego powodu Wielkopolski Park Narodowy nie powinien być traktowany jako miejsce na grzybobranie. Podobną ostrożność trzeba zachować w parkach krajobrazowych – sam status parku krajobrazowego nie oznacza automatycznego zakazu zbierania, ale w jego granicach mogą znajdować się rezerwaty.
Przed wejściem do nieznanego kompleksu leśnego warto również sprawdzić Bank Danych o Lasach i aktualne zakazy wstępu. Takie ograniczenia mogą pojawiać się okresowo, np. z powodu prac leśnych lub zagrożenia pożarowego. Nadleśnictwo Łopuchówko wprowadzało czasowe ograniczenia również w 2026 roku.

Jak przygotować się na grzybobranie?
Koszyk i nożyk to dopiero początek. Do lasu najlepiej wybrać się w długich spodniach, zakrytym obuwiu i ubraniu chroniącym przed kleszczami oraz wilgocią. Przyda się również naładowany telefon, woda oraz mapa lub aplikacja działająca offline.
Grzyby najlepiej wkładać do przewiewnego wiklinowego koszyka lub łubianki, a nie foliowej reklamówki. W zamkniętym worku szybciej się zaparzają i psują.
Samochód trzeba pozostawić na parkingu lub w wyznaczonym miejscu postoju. Nie wolno wjeżdżać autem na drogi leśne, jeśli nie zostały one wyraźnie dopuszczone do ruchu. Nie należy również zastawiać szlabanów i dróg potrzebnych służbom.
Jak bezpiecznie zbierać grzyby?
Najważniejsza zasada jest bardzo prosta: zbieramy wyłącznie gatunki, które potrafimy bez wątpliwości rozpoznać. Nie warto kierować się samym kolorem kapelusza czy zdjęciem znalezionym w internecie.
Nie powinno się również zabierać bardzo młodych owocników, ponieważ ich prawidłowe rozpoznanie może być trudniejsze. Stare i przejrzałe grzyby lepiej pozostawić w lesie. Nie należy niszczyć grzybni ani rozkopywać ściółki.
Leśnicy wskazują, że w zależności od gatunku grzyb można ostrożnie wyciąć albo wykręcić, dbając o to, aby nie uszkodzić grzybni. W przypadku części grzybów blaszkowych zachowanie całego trzonu pomaga również w prawidłowym oznaczeniu gatunku.
Czy na grzyby można pojechać z dzieckiem lub psem?
Grzybobranie może być dobrym pomysłem na rodzinną wycieczkę, szczególnie jeśli wybierzemy krótszą trasę i las z łatwym dostępem do parkingu. Z dziećmi lepiej unikać głębokich, słabo oznaczonych fragmentów dużych kompleksów leśnych. Trzeba też pilnować, aby dziecko nie dotykało ani nie próbowało nieznanych grzybów.
Do lasu można również wybrać się z psem, jednak trzeba zachować nad nim kontrolę i nie pozwalać mu płoszyć dzikich zwierząt. Przed wyjazdem dobrze sprawdzić zasady obowiązujące na konkretnym terenie, szczególnie jeśli trasa przebiega w pobliżu obszarów chronionych.






