Ponad 1200 osób wzięło udział w konsultacjach społecznych dotyczących nocnej sprzedaży alkoholu w Poznaniu. Wyniki pokazują wyraźną przewagę zwolenników ograniczeń. Ostateczna decyzja w tej sprawie należeć będzie jednak do radnych.
Mieszkańcy wypowiedzieli się w konsultacjach
Poznań zakończył konsultacje społeczne dotyczące ewentualnego ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu na terenie miasta. Chodzi o sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem zakupu, czyli przede wszystkim w sklepach i punktach handlowych.
Konsultacje trwały od 15 kwietnia do 31 maja 2026 roku. Ich celem było poznanie opinii mieszkańców, przedsiębiorców i innych zainteresowanych stron na temat możliwego rozszerzenia ograniczeń w nocnej sprzedaży alkoholu.
W konsultacjach zebrano łącznie 1225 ankiet. Większość z nich wypełniono przez internet – takich odpowiedzi było 1045. Kolejne 180 ankiet złożono w wersji papierowej w punktach Urzędu Miasta Poznania.

Wynik jest jednoznaczny
Z opublikowanych danych wynika, że większość uczestników konsultacji popiera wprowadzenie ograniczeń. Za takim rozwiązaniem opowiedziało się 1016 osób, czyli 82,94 proc. respondentów.
Przeciw było 183 ankietowanych, co stanowi 14,94 proc. wszystkich uczestników konsultacji.
Największą grupę osób biorących udział w konsultacjach stanowili mieszkańcy w wieku od 29 do 45 lat. Nieco ponad połowę respondentów stanowiły kobiety. Najwięcej odpowiedzi napłynęło od mieszkańców Jeżyc, Rataj i Piątkowa.
Czego dokładnie dotyczyły konsultacje?
Konsultacje nie dotyczyły zakazu sprzedaży alkoholu w lokalach gastronomicznych. Rozmowa koncentrowała się na punktach, w których alkohol kupuje się na wynos, a więc m.in. sklepach, marketach czy stacjach paliw.
To ważne rozróżnienie, bo ewentualne ograniczenia nie oznaczałyby zamknięcia restauracji, pubów czy barów. Dotyczyłyby wyłącznie sprzedaży alkoholu przeznaczonego do spożycia poza miejscem zakupu.
Ograniczenia obowiązują już w części miasta
Temat nocnej sprzedaży alkoholu nie jest w Poznaniu nowy. Ograniczenia obowiązują już w wybranych częściach miasta, m.in. na Starym Mieście, Wildzie, Łazarzu, Jeżycach i Ogrodach.
Wcześniejsza uchwała dotycząca Jeżyc została jednak uchylona przez wojewodę z powodu istotnego naruszenia prawa. To oznacza, że ewentualne kolejne decyzje muszą być przygotowane szczególnie uważnie pod względem formalnym.
Co dalej?
Wyniki konsultacji nie oznaczają automatycznego wprowadzenia nowych przepisów. Są jednak ważnym sygnałem dla władz miasta i podstawą do dalszych prac.
Na ich podstawie może zostać przygotowany projekt uchwały. Następnie dokument trafi do właściwych komisji Rady Miasta Poznania, a później pod obrady radnych.
To właśnie radni zdecydują, czy ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu zostaną rozszerzone na całe miasto.
Spokój mieszkańców czy ograniczenie handlu?
Sprawa budzi emocje, bo dotyka kilku ważnych tematów jednocześnie: bezpieczeństwa, porządku publicznego, działalności przedsiębiorców i codziennych przyzwyczajeń mieszkańców.
Zwolennicy ograniczeń wskazują przede wszystkim na potrzebę poprawy bezpieczeństwa i ograniczenia nocnych zakłóceń porządku. Przeciwnicy zwracają uwagę na ingerencję w swobodę handlu i możliwe przeniesienie problemu w inne miejsca.
Na razie wiadomo jedno: mieszkańcy, którzy wzięli udział w konsultacjach, w zdecydowanej większości poparli ograniczenie nocnej sprzedaży alkoholu. Teraz ruch należy do poznańskich radnych.






